SABINOV (9 czerwca) - Juraj Andraščík, młody i utalentowany artysta, który udowadnia swój talent na skalę światową w dziedzinie nowoczesnych technologii komunikacyjnych i rozrywkowych, stworzył rzeźbę Sabiny. Jest on nie tylko jej twórcą, ale także inwestorem całej realizacji. Postać Sabiny owiana jest legendami związanymi z narodzinami Sabinova i uzyskaniem przywilejów miasta królewskiego.
W twórczości Sabinova były kobiety i miłość. Odwaga. I królowie. Legendy o założeniu miasta mówią: miłość nie tylko przenosi góry, ale także rodzi miasta. W tym kierunku podążył artysta i projektant Juraj Andraščík w swojej kompozycji. zaprezentuje swoją pracę ogół społeczeństwa dziś o godzinie 15:00 na placu w Sabinovie. Socha Sabíny si podľa jej autora vyžiadala veľa síl a hodín práce. Konkrétne to bolo 489 hodín zvárania a brúsenia, 218 hodín modelovania a navrhovania geometrie, 221 hodín ohýbania 67 hodín príprav technických nákresov, 38 hodín vytvárania konštrukcie a osádzania sochy, 22 hodín úprav kamenného podstavca a 19 mesiacov celkových prác na soche. Socha je vytvorená z 1634 nerezových trojuholníkov a znázorňuje Sabínu ktorá podľa povesti zachraňuje kráľa Béla IV.
Legenda o Sabinie - ratowniczce
Béla IV z węgierskiego rodu Arpadów był pierwszym królem, któremu legendy przypisują udział w stworzeniu uroczego miasta Sharis nad brzegiem rzeki Torysa. Jak wiadomo z historii, w kwietniu 1241 r. przegrał bitwę z Mongołami nad rzeką Slaná, a ponieważ żołnierze przerażającego Batu Chana uporczywie go ścigali, udał się nad rzekę Torysa. Wiosną rzeka jest często nabrzmiała i kiedy nieszczęsny król chciał ją przekroczyć, zaczął tonąć w dzikich falach. Skąd przyszło, przyszło, rata przyszła z łodzi. Żeglowała nią odważna Sabina, która nie tylko wyłowiła Bélę z Torysy, ale także zapewniła mu odpowiednie warunki w domu. Tak dobrze, że król tymczasowo zostawił jej nie tylko swoje przemoczone tkaniny, ale nawet koronę na przechowanie. Życzeniem ratującej, która nie chciała oszczędzać na nagrodzie, było, by o niej pamiętano - i król spełnił jej życzenie, nadając miastu nazwę Sabinov. Byłoby to stosowne, ponieważ pierwsza pisemna wzmianka o tym mieście pięć lat po dramacie wodnym, w 1248 roku, zakotwicza imię założycielki naszego ratownictwa wodnego, Sabiny. W 1299 roku król Andrzej III nadał Sabinovowi prawa miejskie, którymi cieszyły się pobliskie kwitnące miasta spiskie.
Kiedy był szlachcicem dla zbrojmistrza
Zamek Šariš niedaleko Sabinova ma jednak inną historię o założeniu miasta Sabinov. W swojej znanej książce z opowieściami z 1829 roku zapisał ją Alojz Mednyanský. Z poprzednią łączy ją jeszcze jedna postać z rodziny królewskiej. Na zamku Šariš mieszkał watażka Stefan, młodszy brat króla Ludovita I zwanego Wielkim. I choć dzięki hojności brata mógł oddawać się najróżniejszym rozrywkom, nie spotkał jeszcze miłości. W tym celu musiał zawędrować do rezydencji niemiłego rycerza Tharczaya alias Tory - do zamku Kamenica. Jak można się było spodziewać, przedstawił się strażnikom imieniem swojego wiernego zbrojmistrza Gergely'ego. Słyszał, że rycerz był bardzo podejrzliwy wobec męskich gości. Miał bowiem piękną córkę - Sabinę - której strzegł jak oka w głowie. Książę Stefan dowiedział się o Sabinie od kasztelana Tarczaja, z którym tego wieczoru pił w tajemniczym zamku. Ten przedstawił mu młodą damę tak entuzjastycznie, że Szczepan zapragnął ją zobaczyć. Zaryzykował i udało mu się dostrzec Sabinę, gdy podawała jego ojcu śniadanie. To była klasyczna - bajkowa miłość od pierwszego wejrzenia, ale taka, która nie spodobała się ojcu devina. Niemniej jednak młodzi ludzie zdołali się spotkać, a Stefan ostatecznie zaplanował porwanie Sabiny. Wierny płatnerz Stefana, Gergely, odegrał w nim główną rolę i choć podczas porwania zatruty płatnerz Sabiny przestrzelił strzałą jego potężne ramię, to w dużej mierze przyczynił się do tego, że jego główny watażka, Stefan, i jego miłość, Sabina, padli sobie w ramiona. W miejscu, w którym to się stało, Stefan założył miasto Sabinov. Zbrojmistrz Gergely, jak dowiadujemy się z uroczej opowieści, również zaciągnął się do wojska. Herb Gergely'ego nadany przez Stefana opowiadał o jego bohaterstwie przez pokolenia. Widniało na nim wystrzelone strzałą ramię z biczem - i trzy róże. Zanim jednak zabrzmiałby przysłowiowy dzwon o bajkowym szczęśliwym zakończeniu, przypomnijmy, że książę Stefan urodził się w grudniu 1332 roku, a Sabinov znał królewskie przywileje od ponad trzech dekad...
Dlatego jest całkiem możliwe, że dwie założycielskie plotki o proporcji kobiet o imionach Sabina miały znacznie starsze antecedencje. Inna legenda wywodzi nazwę miasta od plemienia słowiańskich Sobów/Sabów, którzy zostali wypędzeni z żyznych równin przez Hunnish najeźdźców, a część emigrantów osiedliła się w pobliżu Torys dokładnie tam, gdzie dziś znajduje się Sabinov.
Tí, čo sa o založenie a pomenovanie Sabinova pričinili, si miesto nevybrali zle a ich potomkovia úspešne budovali slávne mesto, dlho jedno z najúspešnejších na východe Slovenska. Sabinov má zaujímavý erb - hlavu na tanieri. Môže za to ďalší kráľ - Herodes, ktorý takto doručil krvilačnej Salome hlavu svätého Jána Krstiteľa. Erb je pripomienkou mučeníka, ktorému je zasvätený gotický sabinovský chrám, jedna z najväčších vzácností tohto mesta.
Epoka nowożytna również dodała chwały Sabinovowi. W gorszym znaczeniu tego słowa było to haniebne więzienie wojskowe, w którym w latach reżimu komunistycznego więziono słynnych czarnych baronów. W najlepszym wydaniu Sabinov jest widoczny w legendarnym, nagrodzonym Oscarem filmie Sklep na nabrzeżu, który w ubiegłym wieku nakręcili tam wspaniali aktorzy Ida Kamińska i Jozef Kroner. Ich fatalny sklepik na nabrzeżu można znaleźć do dziś.
Powiązane artykuły:
Regulamin i lista punktów kontrolnych letniego konkursu Odkrywamy Kraj Preszowski


